Test Huawei P50 Pro – kamerofon na jaki czekałam

Na obudowie znajdziemy odpowiednio:

  • na dole: port USB Typ C, głośnik, mikrofon oraz szufladkę na 2 karty SIM (SIM 2 na wymianę z kartą pamięci NM Card – standard Huawei).
  • na lewej krawędzi: brak przycisków
  • na prawej krawędzi: przyciski głośności, włącznik (z dodatkowym czerwonym akcentem)
  • na górze: drugi głośnik, port podczerwieni oraz mikrofony do redukcji szumów

Bardzo cieszy fakt, że smartfon otrzymał głośniki stereo. Dzięki temu dźwięk jest bardzo donośny, czysty i wysokiej jakości. Oczywiście jak na tego typu urządzenie. Minimalnie spada tylko jakość przy pełnej głośności, ale raczej takiej rzadko się używa. Gdy chcemy jeszcze lepszego dźwięku, to możemy przełączyć się na słuchawki po kablu USB C lub BT 5.2.  Nie znajdziemy tutaj wyjścia słuchawkowego 3,5 mm, co zapewne nie ucieszy niektórych użytkowników, a co zaczyna już być standardem w tej półce cenowej.

Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń. Zarówno ja, jak i moi rozmówcy słyszeli się doskonale. Podczas testu nie zdarzyło się, by jakość połączeń uniemożliwiła zrozumienie drugiej osoby. Nie wystąpiły także problemy z zasięgiem sieci komórkowych w miejscach, w których nie powinno to się zdarzyć.

Dodaj komentarz

%d bloggers like this: