Test TCL 30 Plus – wspiera w każdej przygodzie

TCL 30 plus dostępny jest w dwóch kolorach: czarnym i niebieskim. W moje ręce wpadła wersja jaśniejsza. Otrzymała ona jasno- niebieskie matowe tworzywo sztuczne z połyskiem – jakby posypane mikroskopijnym brokatem. Szczególnie widoczne to jest w świetle. Przyzna, że wygląda naprawdę fajnie  i co najważniejsze nie zbiera brudu i odcisków palca. Plecki są płaskie, podobnie jak ramki. Dzięki temu telefon bardzo fajnie leży w dłoni i nie wyślizguje się.  Mimo wszystko i tak bardzo szybko ubierzemy na niego przeźroczyste plecki, które znajdziemy w opakowaniu. Etui ochroni nie tylko obudowę przed uszkodzeniem, ale również wystającą wyspę z aparatem.

Smartfon nie jest mały, co nikogo już nie zdziwi. Jego wymiary to 164.54 x 75.24 x 7.74 mm, a waga: 184 g. Mimo wszystko jest bardzo smukły i bardzo dobrze leży w dłoni. Obsługa jedną ręką nie jest  zbyt wygodna, ale da się.

Model ten nie posiada żadnego certyfikatu odporności na wodę i pył. Nie jest to jeszcze niczym dziwnym w tej cenie. Często dużo droższe modele nie posiadają takich zabezpieczeń. Trochę jednak szkoda.

Na spodzie obudowy znajdziemy głośnik (jeden ze stereo), gniazdo USB C, mikrofon oraz wyjście słuchawkowe mini Jack 3,5 mm. Na górnej krawędzi umieszczono mikrofon oraz drugi głośnik. Na lewej krawędzi umieszczono gniazdo na 2 karty SIM. SIM 2 możemy wymienić na kartę pamięci micro SD, a na prawej umieszczono przyciski głośności oraz On/Off z wbudowanym czytnikiem linii papilarnych.

Jeżeli chodzi o głośnik, to zaskoczeniem jest obecność głośników stereo. W tej klasie cenowej nie jest to jeszcze tak popularne. Muzyka z nich płynąca jest jak najbardziej OK. Nie oczekujmy jakiś dźwięków godnych uszu melomanów, ale jak na telefon za niecały 1 tys. zł, to gra całkiem nieźle. Jest głośno, czysto i nic nie charczy. Do codziennego użytku będzie jak znalazł. Bardzo miło, że producent pomyślał również o wyjściu mini Jack 3,5 mm. Zapewne ucieszy to nie jednego użytkownika.

Test TCL 20 Pro 5G – ciągle mnie zaskakiwał na plus

Co, do jakości prowadzonych rozmów, to nie mam uwag. Moi rozmówcy słyszeli mnie dobrze i wyraźnie jak i ja ich również. Podczas testu nie zdarzyło się, by jakość połączeń uniemożliwiła zrozumienie drugiej osoby. Nie wystąpiły także problemy z zasięgiem sieci komórkowych w miejscach, w których nie powinno to się zdarzyć.

Wszystkie przyciski są w kolorze ramki i oczywiście są wyczuwalne i bardzo dobrze reagują na nasze kliknięcia. Do biometrii również nie mam uwag. Działa wystarczająco szybko i poprawnie. Oprócz odblokowania poprzez odcisk palca możemy również skorzystać z odblokowania twarzą. Nie jest to jednak bezpieczna metoda.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej