Jak zainstalować usługi Google do Huawei P60 pro?

Od czasu kiedy Huawei otrzymał bana na usługi Google minęło już trochę czasu, a problem z tym jak i czy można zainstalować aplikacje Google nadal nie został rozwiązany w 100%. Na rynku pojawiły się różnego rodzaju rozwiązania, takie jak GSpace czy Gbox, które dostarczają nam brakujące aplikacje Googlowe takie jak skrzynka, dysk, mapy czy Meet, ale nie są to natywne usługi.

Krótko mówiąc są to takie przestrzenie wirtualne, które emulują środowisko Googla. Czyli nie mamy pełnej integracji z naszym kontem. Nie są one też idealne – użytkownicy skarżą się na niedziałające funkcje, problemy z notyfikacjami i drenowaniem baterii. Nie mniej jest to jakaś możliwość i fani na forum producenta (https://consumer.huawei.com) rozpisują dokładne instrukcje jak korzystać ze wspomnianych rozwiązań. Są to np. 

Wiele też rożnych aplikacji znajdziemy w sklepie Huawei czyli w AppGallery. Baza aplikacji ciągle rośnie i znajdziemy tam chociażby aplikację do płatności (Curve) czy polskie banki np. mBank. Jednak nadal znajdą się takie aplikacje, których może nam zabraknąć i co wtedy? Możemy dograć je z innych sklepów np. APKpure lub Aptoide czy ze stron producentów lub przesiąść się na zamienniki. Wszystko oczywiście zależy od tego jak bardzo zależy nam na jakieś aplikacji i czy zamiennik jest dla nas akceptowalny. Doskonalę zdaję sobie z tego sprawę, że taki produkt nie jest w 100% przyjazny dla użytkownika.

Często czytamy, że niektóre funkcje nie działają do końca poprawnie jak np. notyfikacje czy wirtualne środowisko bardzo drenuje baterię. Na szczęście są to też rozwiązania, które nie stoją w miejscu i stają się coraz bardziej dopracowane. 

Ostatnio dzięki Hubertowi (użytkownik smartfonów Huawei – ostatni Mate 50 pro czy P60 pro, który mocno udziela się również na Community Huawei) trafiłam na kolejne rozwiązanie – microG Project, które pozwala wgrać natywne usługi Googla do telefonu Huawei P60 pro. Postanowiłam to sprawdzić. Warto od razu podkreślić, że jest to rozwiązanie, które jest darmowe oraz nie gwarantuje, że będzie na zawsze działać. Wgrywamy je też na własną odpowiedzialność. Trzeba mieć to na uwadze.

Na stronie twórców możemy przeczytać:

Oparty na systemie Linux mobilny system operacyjny typu open source Android jest nie tylko najpopularniejszym mobilnym systemem operacyjnym na świecie, ale także jest na dobrej drodze, aby stać się zastrzeżonym systemem operacyjnym. W jaki sposób?

Chociaż podstawowy system operacyjny jest nadal udostępniany w ramach projektu Android Open Source, większość podstawowych aplikacji już nie. Jest coraz gorzej: coraz więcej bibliotek i interfejsów API jest dostępnych tylko na telefonach z preinstalowanymi różnymi aplikacjami Google, co skutecznie blokuje aplikacje innych firm w ekosystemie Google. Z tych powodów Android jest opisywany jako system typu „patrz, ale nie dotykaj”.

W tym momencie kilka popularnych aplikacji typu open source wymaga już zainstalowania niektórych zastrzeżonych bibliotek Google. Rosnące zapotrzebowanie w społeczności wolnego oprogramowania, w połączeniu z poważnymi problemami z zastrzeżonym oprogramowaniem Google, wykrytymi przez społeczność modującą Androida, doprowadziły do opracowania klonu wolnego oprogramowania z zastrzeżonymi podstawowymi bibliotekami i aplikacjami Google – tak narodził się projekt microG.

Chociaż większość komponentów microG nie jest jeszcze ukończona, użytkownicy są zdumieni wynikami. Użytkownicy bezpłatnego oprogramowania mają rozszerzone wsparcie dla aplikacji, użytkownicy dbający o prywatność mogą redukować lub monitorować dane wysyłane do Google, a zwłaszcza starsze telefony mogą spodziewać się poprawy żywotności baterii. microG jest używany nie tylko na rzeczywistych urządzeniach, ale także zastępuje narzędzia Google w emulatorach testowych, a nawet jest wykorzystywany w wirtualnej infrastrukturze mobilnej.

Przejdźmy zatem do praktyki. Poniżej przedstawiam krótki film z instalacji usług Google na Huawei P60 pro, a pod filmem znajdziecie również kilka kluczowych informacji i linków.

1. Wchodzimy z telefonu na https://microg.org/, a następnie do sekcji  Download.

2. Pobieramy i instalujemy 5 plików:

Microg Technosenior3. Następnie przechodzimy do ustawień w telefonie i wyszukujemy aplikację microG, a w niej wchodzimy do ustawień aplikacji, a następnie opcji „Samo-sprawdzenie” i tam nadajemy wszystkie brakujące uprawnienia (Klikamy kolejno w fistaszki w sekcji uprawnienia i postępujemy zgodnie z komendami na ekranie)

4. Następnie wchodzimy w ustawieniach microG w opcję Account i logujemy się swoim kontem Google:

Screenshot 2024 02 20 11 36 09 287 Com.google.android.youtube Technosenior5. Po zalogowaniu konto Google pojawi się normalnie w miejscu, które znamy z wielu smartfonów czyli w sekcji „Użytkownicy i konta”:

6. To jednak jeszcze nie koniec. Nie będzie tradycyjnego sklepu Googla Play jaki znamy. Musimy pobrać zamiennik, który znajdziemy pod adresem:  https://auroraoss.com/

Auroraoss Technosenior

7. Instalujemy AuroraOSS, a następnie urchamiamy go i przechodzimy przez instalator:

8. I praktycznie możemy już instalować dowolne aplikacje w tym np. dysk Google, Mapy czy Gmail. Na koniec musimy jeszcze zrobić jedną rzecz, a mianowicie w AuroraOSS w opcjach aktualizacji szukamy na liście „Usługi Google Play” i dodajemy je na czarną listę, aby się nie aktualizowały. Inaczej może wszystko się posypać…

Screenshot 2024 02 20 12 23 52 496 Com.google.android.youtube Technosenior

I to w sumie koniec. Teraz mamy w Huawei P60 Pro natywne usługi Google.

Co nie działa? Płatności zbliżeniowe Google. Możemy używać Curve czy np. dedykowaną aplikację banku. Ja mam mBank. Te aplikacje można jednak bez problemu też pobrać z AppGallery. Od niektórych użytkowników dostałam również informację, że nie działa AndroidAuto.

Osobiście korzystam głównie z usług Microsoftu, mBanku oraz mediów społecznościowych, których duża część znajduje się już w AppGallery czy w prosty sposób możemy je pobrać ze strony producentów.Kilka aplikacji Google zainstalowałam też u siebie z AuroraOSS i również działają. Oczywiście każdy sam musi sobie odpowiedzieć na odwieczne pytanie – czy to mu wystarczy.

Jest też nadal kilka takich miejsc, które mi nie działają i utrudniają życie :(. Najbardziej irytująca jest brak możliwości przesłania plików szybkim połączeniem (w wielu aplikacjach nazywa się to „W pobliżu”). Owszem jest Huawei Share, ale on nie jest kompatybilny z innymi telefonami. Co ciekawe np. Oppo Share i Xiaomi Share ze sobą współpracują. Może ktoś ma na to rozwiązanie i podzieli się ze mną w komentarzu? 

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej