Czy o tym, co widzisz na TikToku, decyduje wyłącznie biznes? Wyniki badania NASK pokazują, że sposób rekomendowania treści może sprzyjać budowaniu korzystnego wizerunku Chin. W ten sposób powstał raport „Manipulacja algorytmami: Chiny w oczach polskich użytkowników platformy TikTok”

Eksperci Ośrodka Analizy Dezinformacji NASK zbadali blisko 10 tys. materiałów dotyczących sześciu tematów uznawanych przez Pekin za szczególnie wrażliwe. Pozostaje pytanie: czy algorytm platformy może wpływać na obraz Chin w oczach polskich użytkowników?
|
Przez trzy miesiące analitycy OAD obserwowali TikToka z perspektywy zwykłego użytkownika. Stworzyli sześć nowych kont i analizowali polsko– oraz anglojęzyczne materiały dotyczące Sinciangu – regionu zamieszkałego przez Ujgurów, wobec których rząd chiński prowadzi politykę represji, Tybetu, masakry na placu Tiananmen, Tajwanu, praw człowieka w Chinach i obozów reedukacyjnych. W ten sposób powstał raport „Manipulacja algorytmami: Chiny w oczach polskich użytkowników platformy TikTok”, zaprezentowany podczas śniadania prasowego w Centrum Prasowym Polskiej Agencji Prasowej. |
|
– Zdecydowaliśmy się na badanie metodą „podróży użytkownika”, ponieważ chcieliśmy zobaczyć TikToka dokładnie tak, jak widzi go zwykły internauta. Nie interesowały nas deklaracje platformy, ale to, jakie treści faktycznie rekomenduje w odpowiedzi na konkretne zapytania – mówi Patrycja Krzyśpiak, analityczka w Ośrodku Analizy Dezinformacji NASK, współautorka badania. |
|
Analiza wykazała, że sposób prezentowania treści na TikToku znacząco różnił się w zależności od tematu. Najwyższy odsetek treści o charakterze prochińskim odnotowano w przypadku Sinciangu (58,7 proc.) i Tybetu (44,5 proc.). Dotyczyło to także zagadnienia praw człowieka w Chinach (35 proc.). Z kolei w wynikach, które odnosiły się do masakry na placu Tiananmen dominowały treści krytyczne wobec władz Chin (76,6 proc.). Takie działania traktuje się jako tzw. wentyl bezpieczeństwa – to strategia tworzenia wrażenia wolności słowa. W przypadku Tajwanu przeważały materiały neutralne (92 proc.). Najbardziej nietypowe wyniki uzyskano dla tematu obozów reedukacyjnych – aż 89 proc. wyświetlanych materiałów nie było związanych z wyszukiwanym zagadnieniem. |
|
– Wnioski z badania jasno pokazują – TikTok stosuje różne strategie dobierania treści dla różnych tematów. Nie powinniśmy jednak skupiać się wyłącznie na działaniu jednego algorytmu. To pytanie o to, kto i w jaki sposób kształtuje obraz świata, który codziennie widzą miliony użytkowników – mówi Antoni Mazek, analityk w Ośrodku Analizy Dezinformacji NASK, współautor raportu. |
|
W natłoku informacji łatwiej rezygnować z dalszych poszukiwań |
|
W przypadku tematu, który dotyczył obozów reedukacyjnych, analitycy OAD zaobserwowali dużą liczbę losowych filmów wideo. Treści niepowiązane stanowiły aż 89 proc. W odpowiedzi na to konkretne zapytanie pojawiło się kilkadziesiąt materiałów zachwalających „cudowne” metody na odchudzanie (34 proc. treści w temacie zdrowie/odchudzanie), a nawet nagrania Chinek kręcących hula-hop. |
|
– Taki zabieg ma zniechęcić użytkowników do dalszych poszukiwań – wyjaśnia dr Agnieszka Lipińska, kierownik OAD. – W odbiorcy wywołuje to po prostu frustrację. Poszukiwanie informacji o istotnym temacie zderza się z treściami mniej angażującymi intelektualnie – dodaje. |
|
Zachodni influencerzy wzmacniają manipulację |
|
Analizowane treści rzadko miały formę oficjalnych przekazów. Często przybierały formę reklam podróży bądź treści lifestylowych. Pojawiały się także materiały z udziałem zachodnich influencerów, którzy budowali swoje narracje według podobnego schematu: przedstawiali się jako osoby „odkrywające prawdę” o Chinach i krytykowali zachodni przekaz medialny. To właśnie ich materiały były najczęściej rekomendowane polskim użytkownikom. Długotrwała ekspozycja na takie treści może wpływać na postrzeganie Chin przez odbiorców. |
|
Tematy wolne od manipulacji |
|
Masakra na Placu Tiananmen oraz Tajwan to tematy, w zakresie których nie stwierdzono widocznej manipulacji. Dostępne treści były na ogół zgodne z powszechną wiedzą na te tematy. Można podejrzewać, że to również celowy zabieg, który służy do odpierania ewentualnych zarzutów o stosowanie przez TikTok powodowanej politycznie manipulacji algorytmem. |
|
Wyniki najnowszego badania Ośrodka Analizy Dezinformacji pokazują, że przejrzystość działania algorytmów platform społecznościowych ma ogromne znaczenie dla bezpieczeństwa informacyjnego. W przypadku platform pochodzących z państw autorytarnych sposób rekomendowania treści może wpływać nie tylko na opinię publiczną, ale również na postrzeganie tych państw przez użytkowników. |
Obserwuj nas na Google News
Zobacz również:
- NASK na MWC: Od badań do innowacji!
- NASK: Każda minuta to strata danych i pieniędzy
- Touroll J2 ST – praktyczny rower elektryczny do codziennej jazdy. Komfort, wygoda i rozsądna cena(test i opinia)
- Czy monitoring z 3. piętra ma sens? Testuję Reolink Floodlight F850W na dystansie 200 metrów!
- Laserowe kino z plecaka? Test ETOE Dolphin 2 z Google TV! (test i opinia)


