Od 28 kwietnia 2026 także laptopy sprzedawane w UE muszą mieć port USB-C – po telefonach, tabletach i słuchawkach ładowarka jest już wspólna. Wszystkie kable USB-C wyglądają tak samo. Różnią się dwiema liczbami, których nie widać

Moc i prędkość to dwie osobne liczby
| Typ kabla | Moc | Dane |
| Podstawowy (3A, bez e-markera) | do 60 W | zwykle 480 Mb/s |
| Szybkie ładowanie (5A, e-marker) | do 240 W | często wciąż 480 Mb/s |
| Pełny USB4 / Thunderbolt | do 240 W | 40–80 Gb/s |
Koloru nie warto kupować
Ściąga przed zakupem
Komentarz eksperta
Kabel to ostatnie ogniwo i najłatwiejsze do przeoczenia – to on wyznacza górny limit całego zestawu. Powtarzam dwie rzeczy: moc i prędkość to osobne liczby, a kabla nie kupuje się po kolorze – liczy się to, co nadrukowane na wtyczce i co siedzi w środku. My postawiliśmy na komplet: 240 W, 40 Gb/s, rdzeń z Kevlaru i wersję z wyświetlaczem mocy. Gdy Unia zrobiła z USB-C standard także w laptopach, jeden dobrze dobrany kabel obsłuży cały sprzęt na lata – Tomasz Branach, Sales Manager Poland & Baltics w Verbatim.
Obserwuj nas na Google News
Czytaj też:
- 58 gramów technologii – nowe kieszonkowe dyski SSD
- Jedna kamera do wszystkiego? Test Reolink B210 w domu, na biwaku i w terenie
- Test dysku SSD Kingston XS1000: Elegancja i prędkość w jednym
- ✍️Niezależność Energetyczna z Temu? FlashFish PowerStation E200 z Panelem Solarnym! [recenzja]
- Test maszyny do deserów mrożonych OYAJIA (Temu): Włoskie lody, frappé i granita w domowych warunkach
- Recenzja ZTE U50 5G – mobilny router dla podróżników i wymagających użytkowników
Źródło: Informacja prasowa: Verbatim
Źródło zdjęć: Verbatim


