Test realme Pad mini – z myślą o potrzebach całej rodziny

Budowa i użytkowanie:

realme Pad mini to kolejny tablet (zaraz po realme Pad) w portfolio producenta na polskim rynku. Tym razem jest to znacznie mniejsze urządzenie, bo  jego ekran ma zaledwie 8,7’’. Został on pokryty szkłem na przodzie, a na tyle umieszczono aluminiowe plecki z metalicznym połyskiem w kolorze niebieskim lub szarym oraz drobne wstawki z tworzywa sztucznego (paski na krótszych bokach, pod którym kryją się anteny Wi-Fi i LTE). Całość połączono płaskimi ramki w kolorze obudowy. Tył jest matowy dzięki temu mniej się palcuje i nie widać na nim brudu. W rogu na tyle umieszczono jeden obiektyw aparatu – 8 Mpx.

Jego rozmiary to 211.80 x 124.50 x 7.60 mm, a waga 372 g. Jest zatem bardzo smukły i niewielki chociaż odrobinę za ciężki jak na swój rozmiar. Nie mniej na pewno utrzymamy go w jednej ręce, ale o obsłudze jedną ręką to nawet nie myślmy.

Test realme Book Prime – do biura i domu

W moje ręce wpadła wersja szara. Całość prezentuje się bardzo dobrze w swojej klasie cenowej. Obudowa nie jest zbyt śliska, ale mimo wszystko szkoda, że producent nie zadbał w opakowaniu nawet o najprostsze etui. Tutaj musimy niestety zadbać o nie sami. To do czego można by się jeszcze troszeczkę przyczepić, to płaskie ramki, które utrudniają podniesienie urządzenia z blatu. Chociaż z drugiej strony płaskie ramki pozwalają na bardzo wygodne trzymanie urządzenia.

Realme Pad Mini
Realme Pad Mini

realme Pad mini bez problemu zmieści się również w niewielkiej torebce czy plecaku. Zatem zabranie go na weekend czy w podróż po mieście nie powinno sprawiać większych problemów.

Na obudowie znajdziemy odpowiednio:

  • Na lewej krawędzi (trzymając tablet poziomo): 1 głośnik z 2, wyjście mini Jack 3,5 mm
  • Na prawej krawędzi: 1 głośnik z 2, gniazdo USB-C, mikrofon
  • Na górze: włącznik/wyłącznik, przyciski do zmiany głośności,
  • Na dole: gniazdo na kartę SIM ( w wersji z LTE) i kartę pamięci

To co zapewne ucieszy część użytkowników, to obecność wyjścia mini Jack 3,5 mm, gniazdo na kartę SIM (w wersji LTE) oraz dodatkową kartę pamięci microSD (wbudowanej pamięci nie jest za wiele)

Do tego całkiem dobre głośniki stereo oraz gniazdo USB C. Muzyka płynąca z głośników jest donośna, czysta i całkiem miła dla ucha. Do oglądania filmików czy codziennej rozrywki będzie jak najbardziej wystarczająca.

Test realme 9 5G – światło i cień

Jeśli chodzi o mikrofon, to również działał poprawnie. Podczas telekonferencji czy rozmów (gdy mamy kartę LTE w środku) moi rozmówcy słyszeli mnie dobrze, a ja ich. Zatem śmiało można wykorzystać je do tego typu połączeń.  Chociaż osobiście wolę skorzystać przy takich połączeniach ze słuchawek, a tutaj, jak wspomniałam już wcześniej, mamy możliwość połączenia się po kablu oraz BT.

 

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej