Test Xiaomi Redmi Note 11 – smartfon bez kompromisów

Nowy Redmi Note 11, to najmniejszy smartfon z serii, co nie oznacza, że jest jakiś wybitnie mały. Jego wymiary to: 159.87 x 73.87 x 8.09 mm, a waga 179 g. Smartfon dobrze leży w dłoni, ale obsługa jedną ręką nie należy do najwygodniejszych, co praktycznie nikogo już dzisiaj nie zdziwi. Na rynku aktualnie jest naprawdę niewiele małych i kompaktowych modeli.

Ekran, podobnie jak w poprzedniku, został pokryty szkłem Corning Gorilla Glass 3, obudowa jest odporna na zachlapania – IP53, co nie jest tak popularne jeszcze w tej półce cenowej.

Do wyboru mamy 3 kolory: Graphite Grey, Twilight Blue oraz Star Blue. W moje ręce trafiła wersja szara i poza tym, że wygląda jak najbardziej OK, to jej główną zaletą jest brak widocznych odcisków palców na powierzchni. Nie mniej w pudełku znajdziemy również sylikonowe plecki, które ochronią plastikową powierzchnię i wystające lekko aparaty.

Test Xiaomi Redmi Note 10 Pro – moc 108 megapikseli i AMOLED-a 120 Hz

Na spodzie obudowy znajdziemy mikrofon, jeden głośnik (drugi ze stereo umieszczono na górnej krawędzi) oraz gniazdo USB C.  Miło, że w tej klasie cenowej pokuszono się o głośniki stereo. Nie jest to jeszcze standardem nawet w nieco droższych modelach. Jeśli chodzi o jakość dźwięku płynącą z tych głośników to nie ma tutaj powodu do narzekań. Jest poprawna – dosyć głośna, czysta (o ile nie damy na pełny zakres, ale tak do 80 % jest OK, powyżej słychać drobne nieczystości) i przyjemna dla ucha.

Na pewno wystarczy nam do oglądania np. filmików z YouTube czy codziennego użytku. A gdy zapragniemy nieco lepszej jakości, to zawsze możemy przełączyć się na słuchawki – również po wyjściu mini Jack 3,5 mm. Znajdziemy go na górnej krawędzi wraz z drugim głośnikiem, mikrofonem do redukcji szumów oraz podczerwienią (Funkcja uniwersalnego pilota do TV. Aplikację Mi Pilot znajdziemy zainstalowaną już w systemie).

Jedyny problem jaki tylko zarejestrowałam, to przy połączeniu ze słuchawkami po BT (Redmi Buds 3 lite) dźwięk jaki wydobywał się ze słuchawek był dosyć cichy. Nie jest to na pewno problem słuchawek, gdyż z innym telefonem grały świetnie i głośno.

Co, do jakości prowadzonych rozmów również nie można mieć zastrzeżeń. Zarówno ja, jak i moi rozmówcy słyszeli się bardzo dobrze. Nie wystąpiły także problemy z zasięgiem sieci komórkowych w miejscach, w których nie powinno to się zdarzyć.

Xiaomi Redmi Note 11
Xiaomi Redmi Note 11

Na lewej krawędzi znajduje się wysuwana szufladka na 2 karty Nano-SIM oraz dodatkową kartę pamięci. (Podobnie jak w Redmi Note 10) Czyli mamy tutaj do czynienia z prawdziwym Dual Sim. Oczywiście obie karty SIM obsługują technologię LTE. Szufladkę otwiera się kluczykiem, który znajdziemy w pudełku lub ewentualnie wystarczy zwykła szpilka.

Xiaomi Redmi Note 11
Xiaomi Redmi Note 11

Na prawej krawędzi natomiast umieszczone zostały standardowe przyciski głośności oraz wyłącznik wbudowanym czytnikiem linii papilarnych. Przyciski zostały tutaj również wykonane w kolorze ramki i co najważniejsze są wyraźne w dotyku i bardzo dobrze i szybko reagują na wszystkie kliknięcia.

Sam czytnik działa poprawnie – szybko i bezbłędnie. Oprócz czytnika linii papilarnych do dyspozycji mamy również odblokowanie poprzez skanowanie twarzy, które standardowo nie należy do najbezpieczniejszych. Nie mniej działa poprawnie poza momentami, gdy znajdziemy się w mniej oświetlonych miejscach.

Kontakt

Zapraszamy do kontaktu: redakcja(at)technosenior.pl

Odkryj więcej z TECHNOSenior

Zasubskrybuj już teraz, aby czytać dalej i uzyskać dostęp do pełnego archiwum.

Czytaj dalej